Akademia·Krok 7

Strava — co się dzieje z Twoimi nagraniami

Trenażer jest samotny. Podłączenie Stravy nic nie zmienia w treningu, ale sporo zmienia w tym, czy go dokończysz.

Godzina w piwnicy, o której nikt nie wie, i godzina, którą widzi pięcioro znajomych, kosztują tyle samo i ważą inaczej. W tygodniu, w którym motywacja siada, sam fakt, że trening gdzieś się pojawi, bywa różnicą.

Ognik nie jest siecią społecznościową

Nie ma tu znajomych, kudosów ani tablicy z cudzymi treningami i nie będzie. Ognik wysyła nagrania tam, gdzie są Twoi znajomi: tu trenujesz, na Stravie to widać.

Wysyłka idzie w jedną stronę

Ognik prosi Stravę wyłącznie o prawo zapisu. Nie czyta jazd, historii, tras ani segmentów. Konsekwencje:

Połącz konto

  1. W profilu znajdź sekcję Strava („Niepołączono").
  2. Tapnij „Połącz ze Strava" i zaloguj się — zgoda dotyczy jednego uprawnienia.
  3. Po powrocie widać „Połączono ze Strava" i „Ostatnia wysyłka". Każde zapisane nagranie leci samo, w tle.

Połącz Stravę

Gdy telefon straci sieć, sekcja pokazuje „Czeka na wysłanie", a „Wyślij zaległe" dosyła wszystko jednym tapnięciem.

Koniec ścieżki: masz FTP, oswojony player, własne treningi, plan, cel z terminem i sposób, żeby to przetrwało luty. Reszta to powtarzanie.